Mateusz

Imię i nazwisko
Mateusz
Lokalizacja
Tczew, Polska
WWW
http://tuluttut.wordpress.com

Niezbyt interesujący nastolatek i użytkownik ubuntu.

  • Piątek, 29 lutego 2008

    • 12:50

      No i kolejny konkurs z angielskiego. Bez rewelacji,ale w sumie jak zwykle jak mi poszlo dowiem sie przy wynikach.

    • 09:46

      Planowanie wyjazdu teatralnego, z którym są same problemy.

    • 08:54

      Psychika tlumu na przystanku: jeden podchodzi w strone ulicy by sprawdzic czy autobus jedzie,wszyscy za nim.

  • Czwartek, 28 lutego 2008

    • 21:23

      Flight Simulator 2004: Guernsey-Alderney-Bournemouth przy użyciu Cessny 172.

    • 16:17

      No ładnie, double post i parogodzinne opóźnienie w poprzednich trzech wiadomościach ;]

    • 16:16

      Cukiernie Zebla po drodze zastapila 'Cukiernia Jedrus Nowy Staw'.

    • 16:16

      Nie ma to jak konkurs z wos-u,mozna odpoczac zamiast byc na niemcu. Nie dostalem sie dalej,ale co tam.

    • 16:15

      Nie ma to jak konkurs z wos-u,mozna odpoczac zamiast byc na niemcu. Nie dostalem sie dalej,ale co tam.

    • 12:17

      Patologia,kolejki do szkolnego automatu.

    • 07:57

      Czemu rano nie mialem aparatu,ladne zdjecie mialbym na TWB.

  • Środa, 27 lutego 2008

    • 22:27

      Post na blogu o rekolekcjach - dokładnie na 666 słów.

    • 10:45

      W trakcie wf-u:wpadl na mnie jeden,przewrocilem sie wybijajac pilke i 2 razy przypadkiem dostalem z czyjejs kurtki. Ochota na cokolwiek mi przeszla.

  • Wtorek, 26 lutego 2008

    • 16:58

      466 itemów na Google Readerze?

    • 16:20

      Witamy w domu. Już mnie oblegają :D

    • 15:23

      I na przystanek,i do domu. Nastepny post juz z kompa,ile kasy mozna tracic? Leje strasznie.

    • 15:09

      Deszcz mnie pozegnal,deszcz mnie wita.

    • 14:39

      Wyjezdzamy.

    • 14:20

      Ostatnie siku na zamku dokonane,cola z Biedronki dopita,czekolada w czesci do domu powroci.

    • 13:56

      Ostatni punkt rekolekcji - msza - zaliczony,teraz tylko dokonczyc pakowanie i niedlugo powrot do normalnego swiata.

    • 11:59

      Opus Dei potwierdzilo me opinie, gimnazjum lokalne ma ladnie grajacy chor, ale w kaplicy zamkowej o malo co nie zamarzlem.

    • 09:19

      Najsmieszniejsi sa mlodzi niewyzyci chlopcy w dresach,ktorzy mimo mizernej budowy tak sie ustawiaja w bramie by sie w niej nie zmiescic. Za 45 min Opus Dei.

    • 08:38

      Czemu to sniadanie ma byc dopiero o 9? Dobrze,ze mialem czym podjesc.

    • 07:23

      Zbudzilo mnie slonce prosto w oczy. Przyjemna pobudka,nawet mam iluzje wyspania.

    • 03:03

      Pora przebrac sie w pizame.

    • 01:52

      Zaczyna sie zamulanie.

    • 00:03

      Jak na razie do spania szykuje sie jedna osoba. Po co,tego nie wiem.

  • Poniedziałek, 25 lutego 2008

    • 21:41

      Moze i dotad nie znalazlem tego,czego szukam,ale na pewno mi lepiej. Duzo lepiej. Zaraz na adoracje.

    • 21:20

      Kwidzyn noca z oddali ladnie wyglada. Widac z zamku. O ile rzeczywiscie to Kwidzyn...

    • 21:17

      Zboczenie osob majacych styk z gitara,obserwowanie stylu osob ktore swietnie graja.

    • 20:11

      Widzialem fragmenty filmiku z 'radosnym spiewem harcerzy'. Chyba harcerstwo nie jest dla mnie.

    • 20:05

      Za oknem wystrzaly armatnie. Bartek: 'Dostalem!' Znowu luxus,10 min czasu wolnego. Potem spotkanie z ZHR i adoracja. Wode podobno po 11 wylaczaja.

    • 19:35

      Opis nadchodzacej adoracji,potem spotkanie z harcerzami z ZHR.

    • 18:30

      O malo co nie zasnalem na spotkaniu. Tradycyjnie,dowiedzialem sie ze Bog nas kocha. Kolacja prosta,ale glodny wszystko zje.

    • 16:20

      Droga krzyzowa. Z jednej strony slonce,piekne widoki,z drugiej przenikliwy wiatr. Zaraz spotkanie z ludzmi z neokatechumenatu.

    • 14:40

      Napotkana zakonnica namowila mnie do zakupu Nowin Gniewskich, lokalnego miesiecznika. Czas wolny wciaz jeszcze mam.

    • 14:16

      Obiadek smaczny,dwudaniowy. Zjadlem pomidorowke i kurczaka.

    • 13:52

      Znalazlem w zamku jakis napis po arabsku, a w poblizu... swastyke.

    • 12:19

      Bieszczady zmieniaja termin,zaczynaja sie 4 lipca,koncza tez pare dni wczesniej. A za rok mamy organizowac 10-lecie szkoly. Widac jakies miasto za Wisla na pld.

    • 12:09

      Najpierw info i spiewy z Taize,potem wyklad naszego proboszcza-egzorcysty o ikonach i sw.Franciszku. Teraz cale 20 minut czasu wolnego. Przejasnia sie.

    • 10:29

      Wypad na Gniew przy okazji kupna kabla do laptopa ksiedza. Mokro tu, ale male miasteczka maja swoj urok.

    • 10:17

      Rozpakowani. Wystroj typowo zamkowy,ale miekko,jest nawet koldra i poduszka. Zajecia mialy sie zaczac 20 min temu...

    • 09:27

      Witamy w Gniewie.

    • 09:22

      2 km od Lignow Szlacheckich jest wioska Pomyje. Fajne przestrzenie po obu stronach,ale mgla jest.

    • 09:13

      Wlasnie sie zorientowalem,ze 10 km od mojego miasta jest tzw. salon towarzyski. :D

    • 08:58

      Wyjazd z Tczewa z 25-minutowym opoznieniem i w deszczu,za to autokar rejsowy. Frekwencja srednia.

    • 08:14

      I juz czekamy na autokar.

    • 07:50

      O,juz pada. Ledwo co z domu wybylem. Juz zdazylem przypieprzyc lokciem w balustrade.

    • 07:44

      Słuchawki do uszu, wyłączam komputer i do boju. Następne wiadomości rzadziej, bo 16 gr za sms, a ja skąpy jestem :)

    • 07:41

      Hmm, deszcz na Rębiechowie? Ciekawe, kiedy mnie dogoni.

    • 07:38

      Tylko czemu blip nie ma numeru telefonu w Erze? Miałbym tańsze sms-y.

    • 07:38

      Zamiast się wyciszać, będę pisał na blipa. To się nazywa mądrość :D

    • 07:13

      Test wysylania z komorki...

  • Piątek, 22 lutego 2008

    • 22:48

      Czemu mam coś takiego, że widzę jak ktoś do mnie pisze na gg, a oni nie widzą moich odpowiedzi?

  • Poniedziałek, 18 lutego 2008

    • 16:24

      Eksperymentalny Dzień Bez Większych Ilości Herbaty. Pierwszy raz od hmm, 8 miesięcy?

    • 12:51

      Informatyka zbliża się do końca, dzień komputerowy do połowy ;]

    • 12:29

      Gdyby tylko wszyscy naraz się bawili...

    • 12:29

      Pobawiliśmy się na poprzedniej lekcji w integrację klasową poprzez zabawy przedszkolne. Efekty niezłe.

    • 10:39

      Wreszcie widzę działające Meebo.

  • Środa, 6 lutego 2008

  • Poniedziałek, 4 lutego 2008

    • 19:53

      Do czego to dochodzi, Amy Winehouse - Rehab mi się spodobało.

    • 16:33

      Wonderboy.

    • 12:31

      Nie ma to jak konto shellowe podczas informatyki w szkole :)

  • Sobota, 2 lutego 2008

    • 16:01

      Heh, gdyby jeszcze wiedział, że się go nie boję...

  • Piątek, 1 lutego 2008

    • 18:12

      Nieco pobrzdąkam, potem Wrocław - Oslo w FS2004, prościutki formularz mailowy do zrobienia, "hasła" do powymyślania dla kilkunastu osób.

    • 18:09

      Consuming, confusing.