-
Piątek, 29 lutego 2008
-
Czwartek, 28 lutego 2008
-
Flight Simulator 2004: Guernsey-Alderney-Bournemouth przy użyciu Cessny 172.
-
No ładnie, double post i parogodzinne opóźnienie w poprzednich trzech wiadomościach ;]
-
Cukiernie Zebla po drodze zastapila 'Cukiernia Jedrus Nowy Staw'.
-
Nie ma to jak konkurs z wos-u,mozna odpoczac zamiast byc na niemcu. Nie dostalem sie dalej,ale co tam.
-
Nie ma to jak konkurs z wos-u,mozna odpoczac zamiast byc na niemcu. Nie dostalem sie dalej,ale co tam.
-
Patologia,kolejki do szkolnego automatu.
-
Czemu rano nie mialem aparatu,ladne zdjecie mialbym na TWB.
-
-
Wtorek, 26 lutego 2008
-
466 itemów na Google Readerze?
-
Witamy w domu. Już mnie oblegają :D
-
I na przystanek,i do domu. Nastepny post juz z kompa,ile kasy mozna tracic? Leje strasznie.
-
Deszcz mnie pozegnal,deszcz mnie wita.
-
Wyjezdzamy.
-
Ostatnie siku na zamku dokonane,cola z Biedronki dopita,czekolada w czesci do domu powroci.
-
Ostatni punkt rekolekcji - msza - zaliczony,teraz tylko dokonczyc pakowanie i niedlugo powrot do normalnego swiata.
-
Opus Dei potwierdzilo me opinie, gimnazjum lokalne ma ladnie grajacy chor, ale w kaplicy zamkowej o malo co nie zamarzlem.
-
Najsmieszniejsi sa mlodzi niewyzyci chlopcy w dresach,ktorzy mimo mizernej budowy tak sie ustawiaja w bramie by sie w niej nie zmiescic. Za 45 min Opus Dei.
-
Czemu to sniadanie ma byc dopiero o 9? Dobrze,ze mialem czym podjesc.
-
Zbudzilo mnie slonce prosto w oczy. Przyjemna pobudka,nawet mam iluzje wyspania.
-
Pora przebrac sie w pizame.
-
Zaczyna sie zamulanie.
-
Jak na razie do spania szykuje sie jedna osoba. Po co,tego nie wiem.
-
-
Poniedziałek, 25 lutego 2008
-
Moze i dotad nie znalazlem tego,czego szukam,ale na pewno mi lepiej. Duzo lepiej. Zaraz na adoracje.
-
Kwidzyn noca z oddali ladnie wyglada. Widac z zamku. O ile rzeczywiscie to Kwidzyn...
-
Zboczenie osob majacych styk z gitara,obserwowanie stylu osob ktore swietnie graja.
-
Widzialem fragmenty filmiku z 'radosnym spiewem harcerzy'. Chyba harcerstwo nie jest dla mnie.
-
Za oknem wystrzaly armatnie. Bartek: 'Dostalem!' Znowu luxus,10 min czasu wolnego. Potem spotkanie z ZHR i adoracja. Wode podobno po 11 wylaczaja.
-
Opis nadchodzacej adoracji,potem spotkanie z harcerzami z ZHR.
-
O malo co nie zasnalem na spotkaniu. Tradycyjnie,dowiedzialem sie ze Bog nas kocha. Kolacja prosta,ale glodny wszystko zje.
-
Droga krzyzowa. Z jednej strony slonce,piekne widoki,z drugiej przenikliwy wiatr. Zaraz spotkanie z ludzmi z neokatechumenatu.
-
Napotkana zakonnica namowila mnie do zakupu Nowin Gniewskich, lokalnego miesiecznika. Czas wolny wciaz jeszcze mam.
-
Obiadek smaczny,dwudaniowy. Zjadlem pomidorowke i kurczaka.
-
Znalazlem w zamku jakis napis po arabsku, a w poblizu... swastyke.
-
Bieszczady zmieniaja termin,zaczynaja sie 4 lipca,koncza tez pare dni wczesniej. A za rok mamy organizowac 10-lecie szkoly. Widac jakies miasto za Wisla na pld.
-
Najpierw info i spiewy z Taize,potem wyklad naszego proboszcza-egzorcysty o ikonach i sw.Franciszku. Teraz cale 20 minut czasu wolnego. Przejasnia sie.
-
Wypad na Gniew przy okazji kupna kabla do laptopa ksiedza. Mokro tu, ale male miasteczka maja swoj urok.
-
Rozpakowani. Wystroj typowo zamkowy,ale miekko,jest nawet koldra i poduszka. Zajecia mialy sie zaczac 20 min temu...
-
Witamy w Gniewie.
-
2 km od Lignow Szlacheckich jest wioska Pomyje. Fajne przestrzenie po obu stronach,ale mgla jest.
-
Wlasnie sie zorientowalem,ze 10 km od mojego miasta jest tzw. salon towarzyski. :D
-
Wyjazd z Tczewa z 25-minutowym opoznieniem i w deszczu,za to autokar rejsowy. Frekwencja srednia.
-
I juz czekamy na autokar.
-
O,juz pada. Ledwo co z domu wybylem. Juz zdazylem przypieprzyc lokciem w balustrade.
-
Słuchawki do uszu, wyłączam komputer i do boju. Następne wiadomości rzadziej, bo 16 gr za sms, a ja skąpy jestem :)
-
Hmm, deszcz na Rębiechowie? Ciekawe, kiedy mnie dogoni.
-
Tylko czemu blip nie ma numeru telefonu w Erze? Miałbym tańsze sms-y.
-
Zamiast się wyciszać, będę pisał na blipa. To się nazywa mądrość :D
-
Test wysylania z komorki...
-
-
Piątek, 22 lutego 2008
-
Czemu mam coś takiego, że widzę jak ktoś do mnie pisze na gg, a oni nie widzą moich odpowiedzi?
-
-
Poniedziałek, 18 lutego 2008
-
Eksperymentalny Dzień Bez Większych Ilości Herbaty. Pierwszy raz od hmm, 8 miesięcy?
-
Informatyka zbliża się do końca, dzień komputerowy do połowy ;]
-
Gdyby tylko wszyscy naraz się bawili...
-
Pobawiliśmy się na poprzedniej lekcji w integrację klasową poprzez zabawy przedszkolne. Efekty niezłe.
-
Wreszcie widzę działające Meebo.
-
-
Środa, 6 lutego 2008
-
A blip gdzie?
-
-
Sobota, 2 lutego 2008
-
Heh, gdyby jeszcze wiedział, że się go nie boję...
-
